Z prac nad antologią ordynackich kolęd

Agnieszka Bernacka, Wszechświat dawnej kolędy (collage)

Zebrane w przygotowywanej antologii przekazy kolęd ilustrują zjawiska właściwe dla repertuaru śpiewów tradycyjnych na badanym obszarze. Prześledźmy te zjawiska na przykładzie jednej z klasztornych pastorałek, upowszechnionych w Polsce dzięki kantyczkom: mowa tu o pieśni o incipicie słownym A cóż z tą Dzieciną będziem czynili.

Po pierwsze: poliwersyjność. Każdy z umieszczonych w antologii zapisów tego utworu reprezentuje bowiem inną wersję melodyczną pieśni.

Po drugie: wariabilność. Niektóre przekazy stanowią warianty wersji melodycznej utrwalonej (w postaci kilku minimalnych odmian) w źródłach drukowanych. Są to nierzadko warianty odległe od normatywu, noszące cechy archaiczne. W poniższym przykładzie można usłyszeć trzy zjawiska cechujące ustny folklor opisywanego obszaru: zmienne intonowanie III stopnia skali, ślad obecności sekundy zwiększonej charakterystycznej dla instrumentalnej muzyki żydowskiej (w ruchu opadającym: cisb) oraz wyraźnie hypodorycki charakter drugiego członu melodii z niepodwyższonym VII stopniem f.

A cóż z tą Dzieciną będziem czynili (kolęda bożonarodzeniowa, z kantyczek)
wykonanie: informatorka ur. 1936 w Hamerni (pow. biłgorajski)
nagranie: Bartosz Gałązka, Hamernia, 2017

Po trzecie: dyferencjacja wykonawcza. Analizowany wariant jest na tyle odległy od znanych zapisów, że świadczy o dużej inwencji melodycznej mieszkańców opisywanych ziem. Stanowi on przykład przenikania się kultur (asymilacji elementów klezmerskich w pieśniach ludowych). Przyjmując zapisy śpiewnikowe za teoretyczny punkt odniesienia (pamiętając, że są one w dużej mierze wtórnymi, skodyfikowanymi formami), można mówić o przemianie wzorca w toku ludowej recepcji. Tu możliwa jest również inna – zdaniem badacza bardziej prawdopodobna – interpretacja, zakładająca istnienie w przeszłości melodycznych archetypów wspólnych dla przekazów ustnych i źródeł drukowanych. Wówczas relację między nimi należałoby określić mianem „siostrzanej”, współrzędnej.

Po czwarte: intertekstualność melodyczna rozumiana jako obiegowość wątków i fraz w obrębie repertuaru – zarówno w ramach repertuaru danego wykonawcy, jak i w ramach zasobu melodii miejsca, ośrodka czy regionu. I tak w poniższej melodii znalazły się fragmenty obecne również w kolędach Powstań, Dawidzie, czym prędzej z lutnią przy żłobie i Nie masz ci, nie masz nad tę gwiazdeczkę śpiewanych przez tę samą informatorkę – ale i przez innych wykonawców uczestniczących w niniejszych badaniach.

A cóż z tą Dzieciną będziem czynili (kolęda bożonarodzeniowa, z kantyczek) – strofa II
wykonanie: informatorka ur. 1943 w Tereszpolu-Kukiełkach (pow. biłgorajski)
nagranie: Bartosz Gałązka, Nowy Lipowiec, 2015

Intertekstualność obejmuje niekiedy repertuar szerszy niż tylko regionalny. We wskazanym wykonaniu słyszymy frazy znane z popularnej pieśni Podkóweczki, dajcie ognia (takty V–VIII). Frazę inicjalną powyższego i poniższego zapisu można interpretować jako cytat z pieśni Po kolędzie omnes ad vos pójdziemy. Początkowe takty drugiego członu przekazu z Rudy Solskiej czerpią ze śpiewnikowej melodii kolędy Jezusa narodzonego wszyscy witajmy, w dalszej części wariacyjnie je przetwarzając.

A cóż z tą Dzieciną będziem czynili (kolęda bożonarodzeniowa, z kantyczek)
wykonanie: informatorka ur. 1925 w Rudzie Solskiej (pow. biłgorajski)
nagranie: Bartosz Gałązka, Ruda Solska, 2013

Po piąte: kontrafaktura. Cechę prezentowanego repertuaru stanowi obecność zapożyczeń obejmujących całość melodyczną utworów. Nie zawsze jest możliwe wskazanie kierunku takich zapożyczeń. Za przykład może tu posłużyć wykonanie, które ma w lokalnym mikrokosmosie melodię wspólną z pieśnią kolędników Pójdziemy, bracia, w drogę z wieczora. Rozstrzygnięcie pierwszeństwa jest tu niemożliwe, jak w popularnej zagadce ontologicznej o jajku i kurze. Kiedy indziej zaś kierunek zapożyczenia jest czytelny: inny z zapisów jest kontrafakturą Chmiela, starej obrzędowej pieśni weselnej.

Żebyś ty, chmielu, po tyczkach nie lazł (śpiew weselny)
wykonanie: informatorki ur. 1936 i 1940 w Hamerni
nagranie: Bartosz Gałązka, Hamernia, 2017

W przypadku omawianej kolędy taka relacja między śpiewem weselnym a kolędowym występuje w lokalnym repertuarze często, zawsze jednak jest to kontrafaktura na poziomie wariantu, podczas gdy rozważając relację wzorców normatywnych Chmiela i A cóż z tą Dzieciną… można mówić jedynie o podobieństwie.

Ostatni z prezentowanych tu przekazów, pod względem historyczno-muzykologicznym nie mniej ciekawy od poprzednich, stanowi kontaminację cech „ludowych” („chmielowy” incipit i hypodorycka geneza drugiego członu melodii) i „śpiewnikowych” (ewolucja melodyki tego członu w kierunku tonacji molowej – podwyższenie VII stopnia: fis w miejsce f).

A cóż z tą Dzieciną będziem czynili (kolęda bożonarodzeniowa, z kantyczek) – strofa II
śpiew: wykonawczyni ur. 1936 w Majdanie Modliborskim
nagranie: Bartosz Gałązka, Majdan Modliborski, 2025

(z roboczej wersji antologii)

Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
(c) Bartosz Gałązka 2025. Wszelkie prawa zastrzeżone